Ma trafić do rzeźni!

Sprzedaż na rzeź jako szybkie rozwiązanie
Na terenach wiejskich w Polsce nasz weterynarz często spotyka konie, które stały się dla swoich właścicieli nieprzydatne, kłopotliwe albo po prostu zbędne. Sprzedaż handlarzom zwierząt jest bardzo często najszybszym rozwiązaniem. Z Polski ciężarówki do przewozu zwierząt transportują konie przez Europę, nierzadko aż na południe Włoch. Tam popyt na koninę jest duży, a takie transporty są „opłacalne”. Cenę płacą konie – okrutną podróżą, często trwającą kilka dni, zakończoną śmiercią w rzeźni na południu Europy.
🐴 Objęliśmy już pełną opieką 417 koni!
Tylko dzięki Twojej pomocy możemy ratować kolejne życia.
➡️ Dlaczego nie oddajemy koni do adopcji:
Często jesteśmy pytani, dlaczego nie oddajemy do adopcji koni, w sprawie których publikujemy apele o pomoc. Zdarzają się komentarze z deklaracjami przyjęcia konia pod opiekę. Nie mamy możliwości sprawdzenia takich ofert, a w większości przypadków czas na uratowanie konia jest bardzo ograniczony.
Jest też drugi, najważniejszy powód:
Konie żyją długo, a tylko nieliczne mają szczęście spędzić całe życie w odpowiedzialnym domu. Sytuacja życiowa, ilość wolnego czasu, możliwości finansowe i motywacja opiekunów mogą się zmieniać. Konie bywają w ciągu swojego życia wielokrotnie sprzedawane i przenoszone z jednej stajni do drugiej. Za każdym razem tracą znajomych towarzyszy i poczucie bezpieczeństwa. Konie, które trafiły na naszą drogę i których życie było już zagrożone, nigdy nie powinny ponownie przez to przechodzić. Dlatego wszystkie pozostają pod naszą bezpieczną opieką do końca życia.